Domowa stylizacja Aleksandry Sadowskiej na warszawskim Powiślu

Ola Sadowska, podróżniczka i – wkrótce! – pilotka samolotów, podjęła się nowego zadania: samodzielnego urządzenia swojej własnej kuchni. Na 4 m2 zmieściła wszystkie potrzebne sprzęty oraz stylowy kredens. Do wyłożenia ścian wybrała marokańskie płytki cementowe Valentia ze sklepu Kolory Maroka

VALENTIA, płytki cementowe ze sklepu Kolory Maroka w kuchni Oli Sadowskiej

Właściwe zaprojektowanie niewielkiej kuchni wymaga sporej wiedzy z dziedziny architektury wnętrz, a z pewnością przydatne okaże się także doświadczenie w postaci kilku projektów na koncie. Ale czy z tego powodu mamy rezygnować, gdy przyjdzie nam ochota, by samemu zmierzyć się z zadaniem? Zdecydowanie nie!

VALENTIA, marokańskie płytki cementowe w kuchni Oli Sadowskiej

Ola Sadowska chciała mieć wnętrza naznaczone indywidualizmem, w których znajdzie się miejsce dla ulubionych mebli, wypatrzonych dodatków, czy sprzętów agd, które nie będą się puszyć, niczym te strącone z najwyższej półki (cenowej). Takie wnętrza mają duszę, bo to dusza ich mieszkańców!

VALENTIA, płytki cementowe ze sklepu Kolory Maroka w kuchni Oli Sadowskiej

Na warszawskim Powiślu, zielonej i zacisznej dzielnicy w stołecznym centrum, Ola zamieszkała pięć lat temu. Nie ma tu natężonego ruchu samochodów, mimo takich atrakcji jak Centrum Nauki Kopernik, czy Biblioteka Uniwersytecka, które przyciągają turystów także swoją ikoniczną architekturą. Od tego czasu urządza etapami swoje 48 m2.

VALENTIA, płytki cementowe ze sklepu Kolory Maroka w kuchni Oli Sadowskiej

W tym roku przyszedł czas na remont kuchni, która liczy sobie 4 m2 i jest półotwarta na dzienną część mieszkania. Od jadalni oddziela ją na razie niska ścianka i podwis, między którymi docelowo zostanie zamontowana półprzepuszczająca światło mleczna szyba. W aneksie Ola zaplanowała ustawinie dużej lodówki we wnęce po lewej stronie, na wprost zaś: szefek z szufladami oraz zmywarki i tradycyjnego kredensu, który wypatrzyła na Allegro. Wszystkie te elementy z tak różnych rejestrów stylistycznych połączyła kamiennym blatem. Prostopadle do nich stanęła nowoczesna kuchenka z pierkarnikiem.

VALENTIA, płytki cementowe ze sklepu Kolory Maroka w kuchni Oli Sadowskiej

„Przez pięć lat od czasu przeprowadzki miałam naprawdę wiele koncepcji zaaranżowania kuchni – mówi Ola. – Ale wszystkie one przewidywały połączenie starych mebli z nowymi, tradycyjnych z nowoczesnymi. Zależało mi na stworzeniu ciepłego, przytulnego pomieszczenia, klasycznego i oryginalnego jednocześnie. A że kuchnia nie jest pomieszczeniem osobnym, to niezwykle istotne było także, by jej wygląd współgrał z resztą mieszkania, żeby stanowiła spójny element, przyjemny dla oka, nastrojowy.”

VALENTIA, płytki cementowe ze sklepu Kolory Maroka w kuchni Oli Sadowskiej

„Chciałam też uniknąć efektu zupełnie oderwanej od reszty przestrzeni roboczej – dodaje. – Poniważ urządzając wnętrza, postawiłam na naturalne materiały, głównie drewno, ciepłą kolorystykę oraz orientalny klimat, to kuchnia również musiała nawiązywać do tej koncepcji. Zależało mi na tym, żeby stworzyć przestrzeń stylową i ponadczasową. Płytki marokańskie świetnie wpisywały się w moją koncepcję: wzór tradycyjny, egzotyczny, klasyczna, ręczna technika wytwarzania.”

VALENTIA, płytki cementowe ze sklepu Kolory Maroka w kuchni Oli Sadowskiej

„Pozostał jeszcze wybór wzoru – opowiada Ola. – Zadanie nie było łatwe, ponieważ katalog płytek był olbrzymi, a wiele z nich natychmiast przypadło mi do gustu. Zamówiłam kilka próbek w sklepie Kolory Maroka, żeby wyrobić sobie zdanie. Ostatecznie musiał zwyciężyć zdrowy rozsądek. Być może były płytki bliższe mojemu sercu, ale Valentia spełniała wszystkie wymogi: ciepła kolorystyka, do której łatwo byłoby dopasować resztę elementów, klasyczny i jednocześnie egzotyczny wzór, który doskonale współgrałby z resztą mieszkania.”

VALENTIA, płytki cementowe ze sklepu Kolory Maroka w kuchni Oli Sadowskiej

Płytki zostały dwukrotnie zaimpregnowane środkiem typu półmat. „Wcześniej rozważałam położenie klasycznej cegły na ścianach w kuchni – mówi Ola, – ale właśnie ze względu na praktyczność i łatwość utrzymania czystości, ostatecznie zdecydowałam się na gładkie płytki. I, póki co, nie zawiodłam się”. Zapytana o radę dla osób, które dopiero przymierzają się do zakupu płytek cementowych, mówi: „Przy projektowaniu kuchni należy wziąć pod uwagę grubość płytek. To około 2 cm, co istotnie wpływa na wymiary pozostałych elementów. Dobrze jest też przemyśleć wszystkie cięcia i wykonywanie otworów.”

VALENTIA, płytki cementowe ze sklepu Kolory Maroka w kuchni Oli Sadowskiej

Marokańskie płytki cementowe robią furorę nie tylko z powodu swojej egzotycznej urody. To przede wszystkim idealnie gładkie i jednolite wykończenie ścian, po którym – na pierwszy rzut oka – nie widać, że zostało ułożone z mniejszych fragmentów w postaci płytek.

VALENTIA, płytki cementowe ze sklepu Kolory Maroka w kuchni Oli Sadowskiej

Proste, nie fazowane, czyli nie ścięte i nie zaokrąglane krawędzie, jakie spotykamy w kafelkach ceramicznych, pozwalają na ułożenie mozaiki bez widocznych fug. Wyraziste motywy, głębokie nasycone kolory, klasyczne wzornictwo – to przepis na ponadczasowy wystrój i każdorazowy efekt „wow”, gdy witamy nowych gości.

VALENTIA, płytki cementowe ze sklepu Kolory Maroka w kuchni Oli Sadowskiej

„W kuchnię wkomponowałam elementy sentymentalne – opisuje ostatnie dekoratorskie szlify Ola. – W dużej mierze są to pamiątki po dziadkach: wiklinowy koszyczek na przybory kuchenne, stara porcelana wyeksponowana w witrynce razem z przywiezionymi z moich podróży do Chin zestawami do herbaty. W kuchni znalazły swoje miejsce również inne zdobycze z podróży: lampa z Paryża, miedziane naczynka kupione na ulicy we Włoszech, metalowy garnuszek z Pragi. Dzięki nim kuchnia ma jeszcze bardziej osobisty charakter, przywołujący wspomnienia.”

Aleksandra Sadowska, z wykształcenia plastyczka i italianistka, zawodowo zajmuje się dubbingiem filmowym, z zamiłowania podróżniczka, a niebawem pilotka samolotów

 Zapraszamy do sklepu KOLORY MAROKA zarówno po płytki cementowe, jak i ceramiczne, marokańskie, ręcznie malowane umywalki oraz baterie retro!

Summary
Author Rating
Aggregate Rating
5 based on 1 votes
Brand Name
Płytki cementowe
Product Name
Valentia
Price
pln 440
Product Availability
Available in Stock

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.