Mauretański kominek w funkcjonalnym domu w stylu lat 70. w Vancouver, Kanada

CRIMG_8995+(1)Mauretański kominek z cementowych kafli i marokańskich płytek zellige to „troskliwie nadzorowany napad dzikiej kreatywności” , na jaki pozwoliła sobie kanadyjska architektka Marianne Amodio, projektując funkcjonalny dom w stylu lat 70. dla kilku osób dorosłych, czyli uchodzący za specjalność Vancouver MAD House (multi-adult dwelling)

Para w wieku około emerytalnym mieszkała w swojej nieruchomości – małym i nieokreślonym z wyglądu domu – od blisko 30-tu lat. Kiedy oboje byli gotowi zburzyć stary budynek, aby wybudować dom swoich marzeń, wyobrazili sobie przestrzeń, którą mogliby przystosować zarówno dla siebie, jak i trójki dorastających dzieci oraz ich partnerów.

Kominek to imponujący kawałek sztuki mauretańskiej oraz hołd dla kolorów i kontrastu.
Kominek to imponujący kawałek sztuki mauretańskiej oraz hołd dla kolorów i kontrastu.
Kuchnia w stylu lat 70.
Kuchnia w stylu lat 70.

W jaki sposób zmieścić tak wielu ludzi na tak małej powierzchni? – było pierwszym pytaniem, jakie zadała sobie architekta Marianne Amodio. Odpowiedzią okazało się funkcjonalne podejście oraz przywołanie klimatu akademika, czyli tzw. MAD House (multi-adult dwelling). Uchodzi on za specjalność Vancouver, a przypomina pudełko w stylu lat 70., jakie w dużej ilości namnożyły się w sąsiedztwie. Priorytetem w tym dwupoziomowym (250 m2) domu jest duża wspólna przestrzeń dzienna.

Jadalnia w stylu lat 70.
Jadalnia w stylu lat 70.

Połączono kuchnię, jadalnię i salon. Cztery sypialnie stały się w następstwie tego prywatnymi azylami, umieszczonymi na różnych poziomach odosobnienia. Klatkę schodową od góry do dołu zalewa światło, a jego przepływ pozostaje niezakłócony między obszarami prywatnymi i publicznymi, które są połączone licznymi zakamarkami oraz dwoma tarasami na dachu.

W trakcie tego projektu wymyśliłam teorię, że tak jak nie istnieje zderzenie kultur, tak nie istnieje zderzenie kolorów – mówi architektka. – Pokrycie kominka jest dowodem tych poszukiwań.
W trakcie tego projektu wymyśliłam teorię, że tak jak nie istnieje zderzenie kultur, tak nie istnieje zderzenie kolorów – mówi architektka. – Pokrycie kominka jest dowodem tych poszukiwań.
Przejście
Przejście niczym tunel

Wewnątrz tej funkcjonalnej przestrzeni odbywa się poważna gra kubaturą. Drzwi ciągną się do wysokości sufitu, mierzącego 2,5 metra w pomieszczeniach prywatnych. Natomiast w przestrzeni publicznej niskie przejście działa niczym tunel pomiędzy frontowym wejściem, a rozległą i wysoką na 3,7 metra, wspólną przestrzenią – tłumi dźwięk i światło w przeciwieństwie do wyniosłości, do której prowadzi.

Kiedy architektka wyczuła miłość domowników do mauretańskich wpływów na architekturę hiszpańską, poprosiła ich o wybranie zestawu ręcznie robionych, wielobarwnych, wzorzystych płytek, które ułożyła razem w luźno korespondującej aranżacji. W sumie wypróbowali 24 warianty.
Kiedy architektka wyczuła miłość domowników do mauretańskich wpływów na architekturę hiszpańską, poprosiła ich o wybranie zestawu ręcznie robionych, wielobarwnych, wzorzystych płytek, które ułożyła razem w luźno korespondującej na razie aranżacji. W sumie wypróbowała 24 warianty.
Obudowa schodów
Obudowa schodów

Ten kontrast, czy też zestawianie dużego i małego albo światła i ciemności, świadczy o brawurze projektu. Czasami trudno być zuchwałym, to przerażające – mówi Amodio.

Sypialnia rodziców
Sypialnia rodziców

Kiedy zaproponowała umieszczenie okna na poziomie podłogi, właściciele domu przyklasnęli: – Byli bardzo otwarci na dziwactwa. Polubili ekscentryczność rzeczy i rozwiązań, które im proponowałam, wręcz do niej zachęcali.

Jeden z dwóch tarasów na dachu budynku
Jeden z dwóch tarasów na dachu budynku
Le Corbusier, Kaplicy Ronchamp
Le Corbusier, Kaplicy Ronchamp

A pierwsza rzeczą, jaką zauważyła Amodio na spotkaniu ze swoimi przyszłymi klientami był rysunek kaplicy Ronchamp Le Corbusiera, który właściciel domu wykonał w szkole architektonicznej.

Klatka schodowa
Klatka schodowa

Kiedy go zobaczyłam, powiedziałam do siebie „ok” , zrobię tutaj coś naprawdę interesującego – mówi. Dom nosi ślady innowacyjnego kościoła Le Corbusiera: z pozornie rozproszonymi, asymetrycznymi oknami, grubymi bielonymi ścianami i surowym rzeźbiarskim charakterem. Ale to ich własna – mieszkańców i architektki – obrazoburcza interpretacja wyrafinowanego akademika w typie MAD House.

Frontowe wejście do budynku wyłożone płytkami
Frontowe wejście do budynku wyłożone w całości płytkami
Świetlik nad schodami
Świetlik nad schodami

Okna są archetypem projektu: figlarne, acz funkcjonalne, pojawiają się na wszystkich elewacjach. Zgrupowania, choć wyglądają na przypadkowe, są celowe. Jedno z nich ciągnie  się przez 4 metry, wpuszczając światło w głąb. Inne, 35 x 35 cm, oferuje widok na każdego, kto zasiądzie na kanapie, niczym w zabawie „Peek-a-boo”, gdy dziecko zdejmuje rączki z zakrytych oczu i woła „Widzę Cię!”. Jedno okno w sypialni rodziców jest z kolei na poziomie oczu żony, drugie – męża.

Widok z okna, niczym w zabawie "peek-a-boo"
Widok z okna, niczym w zabawie „peek-a-boo”

Okna, głęboko osadzone i nieotwieralne, są znakami przystankowymi na grubościennej fasadzie, podczas gdy boczne okna umożliwiają wentylację, obiegającą cały dom (cross-ventilation).

Fasada inspirowana ikoną modernizmu - kaplicą Ronchamp aurostwa Le Corbusiera
Fasada inspirowana ikoną modernizmu – kaplicą Ronchamp aurostwa Le Corbusiera
Marianne Amodio
Marianne Amodio

Amodio podkreśla, że wszystko w jej projektach ma z góry założoną intencję. Istniały naprawdę troskliwie nadzorowane momenty lekkiego szaleństwa – dzikiej kreatywności – ale byliśmy bardzo rzeczowi w kwestii dokąd to może prowadzić i dlaczego – zaznacza.

To mieszanka konia pociągowego i kaprysu lub „funkcjonalnego dziwactwa”, jak Amodio określa estetykę MAD Hause. To dziwaczne, trochę ekscentryczne, to kuriozum w bloku, ale zrobiliśmy to z dumą – mówi. Kawałek Ronchamp i kawałek specjalności Vancouver, ten MAD House ma doskonałe wyczucie.

Mauretański kominek z płytek cementowych i zellige
Mauretański kominek z płytek cementowych i zellige

Płytki cementowe oraz zellige doskonale przewodzą ciepło, są więc idealnym materiałem do pokrycia ekskluzywnych pieców, kominków, posadzek z ogrzewaniem podłogowym zarówno elektrycznym, jak centralnym. Więcej na ten temat przeczytacie tutaj.

Zapraszamy do sklepu KOLORY MAROKA na zakupy tradycyjnych mauretańskich płytek cementowych oraz zellige!

Zdjęcia i wypowiedzi pochodzą ze stron internetowych: Marienne Amodio Architecture Studio oraz Western Living Magazine.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.